Mom Jeans z sieciówki za stówkę

Po napisaniu wpisu o bazowej garderobie zainspirowałam się poszukiwaniem moich idealnych klasycznych niebieskich Mom Fit Jeans. Najpierw zastanawiałam się nad tym, żeby kupić porządne i droższe, ale później rzuciłam sobie malutkie wyzwanie: zbadać, jakie modele do 100 zł są dostępne w najbardziej popularnych sieciówkach.

Pomyślałam, że warto się podzielić z Wami, może komuś takie porównanie Oczekiwanie vs. Rzeczywistość będzie przydatne.

1. Stradivarius

Były to pierwsze jeansy, które przymierzyłam. Jak je zauważyłam, od razu się przestraszyłam tego, że zamiast zamka są guziki. Ale guziki są dobre, szybko i łatwo się zapinają, przy tym są w ogóle niewidoczne.

Zdjęcia katalogowe ze strony Stradivarius.com © Copyright Reserved

Jakość denimu bardzo mi się spodobała, rozmiar jest dopasowany do mojego, a nawet można by było spróbować 36. Jest tylko jedno “ale” – po wyjściu ze sklepu zauważyłam jeden wielki minus: jestem jak mały krótkonogi krasnal!😁 Nie mówię, że w rzeczywistości jestem wysoką długonogą modelką, ale bez przesady. Do tej pory nie wiem, czy tam jest takie oświetlenie, czy to ja tak dziwnie zrobiłam selfie – w co bardzo wątpię.

2. Bershka

201803071851279015_sbig

W Bershce przymierzyłam Jeansy mom fit relax, przekraczają troszkę naszą założoną z góry kwotę i nie są klasycznymi Mom Fit, ale całkiem nieźle się prezentują:

Zdjęcia katalogowe ze strony Bershka.com © Copyright Reserved

Mój chłopak powiedział, że jak będę nosić te spodnie, to on będzie się czuł ze mną, jak z przedszkolakiem.🤓 Może jakbym nie szukała klasycznych, odważyłabym się na noszenie takich baggy jeansów. A póki co – wersja tradycyjna Mom Fit od Bershki:

Zdjęcia katalogowe ze strony Bershka.com © Copyright Reserved

Cena jest najniższa z wszystkich prezentowanych w artykule, jakość nie najgorsza z dostępnych na rynku. Ale krój… Troszkę nie do końca Mom Fit. I kolor – zbyt jasny jak dla mnie.

3. Zara

Nie będę ukrywać, że najbardziej liczyłam na Zarę i najbardziej się rozczarowałam. Jedyny plus – to są naprawdę klasyczne Mom Jeans i ładnie prezentują się na zdjęciach:

Zdjęcia katalogowe ze strony Zara.com © Copyright Reserved

Ale niestety nic poza tym. 38 są na mnie kosmicznie za duże (nawet pasek niewiele by zmienił), a 36 mocno się wpina w brzuch. Same jeansy są niesamowicie ciężkie, a jakość denimu na dotyk jest taka kartonowa. Mam wrażenie, że ten materiał nigdy się nie rozciągnie i nie ułoży na mojej figurze. Posiadam nie jedne spodnie z Zary i zawsze byłam przekonana do jakości, ale tym razem ciężko uwierzyć, że akurat te mogą być wygodne.

4. Pull&Bear

Pull&Bear proponuje nam dwa różne modele Mom Jeans z różnicą o 10 zł. Najpierw popatrzmy na te tańsze:

Zdjęcia katalogowe ze strony PullAndBear.com © Copyright Reserved

Fajna jakość, trochę cieńszy denim, niż we wszystkich spodniach z tego wpisu, ale przyjemny na dotyk i super się układa na figurze. Można się nie martwić i spokojnie kupić te spodnie na lato.

Zdjęcia katalogowe ze strony PullAndBear.com © Copyright Reserved

Przy tych droższych Jeansach jest informacja, że rozmiarówka jest zawyżona i producent proponuje brać o rozmiar mniejszy niż zazwyczaj. Jednak spróbowałam 38, który moim zdaniem super wygląda, ale nie zaprzeczam, że 36 mógłby być tylko lepszy. Kolor i grubość denimu w sam raz, klasyczny krój, perfekcyjna długość nogawki i do tego – całkiem ładnie się dopasowują.

A co sądzicie Wy? Jeansy z której sieciówki byście wybrali?

Zgadnijcie, które kupiłam ja! Ten, kto zgadnie ma u mnie kawę.

A tak w ogóle, czy macie już swoje wymarzone Mom Fit Jeans? Czy może nie jesteście otwarci na ten fason?

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn
Lena Wisher

Lena Wisher

Cześć, mam na imię Lena, prowadzę bloga o modzie i stylu życia. Możesz przeczytać więcej o mnie tutaj. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej ❤️

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *